Serwis społecznościowy

15 lutego 2010 | Dziennikarstwo, Wpływy

Społecznościowe serwisy są pewnym rodzajem interaktywnych grup internetowych. Tworzą go szerokie sieci społeczne – od administratorów danego serwisu, zazwyczaj jest ich kilku, poprzez zwykłych użytkowników, którzy lubią obraną przez administratorów tematykę. W tej kwestii każdy serwis ma pełne pole do popisu – serwis może być tworzony, by skupiać w sobie społeczności zainteresowane muzyką, kinematogriafią czy innymi, mentalnymi pobudkami, jak na przykład polska nasza-klasa.pl, która stawia na byłych uczniów chcących się odnaleźć po latach. Grono.net na przykład jest zamkniętym gronem uczestników i aby się na nie dostać, konieczny jest link aktywacyjny od innej osoby, co stawia na pewną zamkniętą grupę. Tematyka, jak widać, jest bardzo rozległa – branże wydawnicze, zawodowe, tematyczne. Do wyboru do koloru, aż zabraknie zwyczajnie pomysłów. Pierwsze prace nad takimi serwisami rozpoczęto dawno, dawno temu, bo już w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym ósmym roku, gdzie w książce “The Network Nation” omawiano podstawowe zasady panujące na takich serwisach. Podejmowano także sporo prób utworzenia czegoś na kształt wskazówek w tym serwisie. Pierwszymi serwisami społecznościowymi były Usenet, ARPANET, pierwsze BBSy, choć oficjalnie nie mają w swojej definicji wpisany status serwisów społczenościowych. Jednak pierwszym, takim najbardziej poważnym serwisem społecznościowym z prawdziwego zdarzenia był classmates.com, który podobnie jak polska nasza-klasa zajmowała się odnajdowaniem znajomych z dawnych szkół. Można było prowadzić tam własne fora, wysyłać e-maile i tak dalej. Było to w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym roku. Każdy zarejestrowany użytkownik mógł stworzyć profil na swoje podobieństwo, co wtedy było także pewną nowinką. Dzisiaj portali społecznościowych jest znacznie więcej, a ich tematyka dotyczy niemalże każdej dziedziny, od sportu, poprzez komputery, ogólnie technologię, rozrwykę, mass media, aż po branże biznesowe, jak na przykład polskie goldenline lub profeo.pl. Wszystkie mają bardzo podobne opcje, ich zadaniem jest kumulowanie jak największej ilości ludzi, a wszystko po to, by stworzyć własną, autonomiczną strukturę społeczną, która jest nie tylko dochodowa, ale stanowi bardzo ciekawe zagadnienie z dziedziny socjologii. Mimo iż niby w tym temacie nie da się więcej powiedzieć, ciągle powstają nowe pomysły.

Tagi: , , , , , , , ,

Telewizja i internet

12 stycznia 2010 | Rodzaje

3Telewizja jest obecnie najbardziej kojarzona z terminem media. Dzieje się tak dlatego, że jeszcze uznaje się ją za monopolistę w tej dziedzinie, jednak to się niedługo zmieni z pewnego względu. Obecnie jednak wiedzie prym w dziedzinie informowania i bawienia ludzi. Telewizja została takż uznana za jedną z najbardziej zagrażających społeczeństwu ponieważ jest zwyczajnie uzależniająca i wiele rodzin nie wyobraża sobie obecnie życia bez telewizora i stu podłączonych do niego kanałów tematycznych, od informacji poprzez rozrywkę a na edukacji kończąc. Jednak należy pamiętać, że telewizja pokazuje jedynie czubek góry lodowej możliwości, jakie kryją się za tym, co pokazuje. Wielu uważa, że lenistwo ludzi i związane z nim problemy ogólne świata wiążą się właśnie z telewizji, która potrafi także nieźle otumanić. Wystarczy obejrzeć jeden z młodzieżowych programów telewizyjnych lub przełączyć się na chwilę na pro-muzyczny kanał, gdzie pokazuje się głównie reality show.

Internet jest prawdziwą rewolucją jeśli chodzi o media światowe. Dzięki niemu zmieniło się absolutnie wszystko. Internet można nazwać integracyjnym miksem wszystiego, co jest związane z mediami – od prasy poprzez telewizję a na radiu kończąc. Dzięki niemu ludzie z całego świata mogą komunikować się ze sobą za pośrednictwem tylko klawiatury i monitora. Wszystko mają jak na dłoni, każdą informację, w dodatku mogą sami tworzyć swoje platformy, swoje audycje radiowe, własne telewizje za pomocą jednych kliknięć. Tu każdy może być każdym, tworzyć swoje serwisy internetowe i tak dalej. Poza tym internet jest obecnie jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji, ale także i niewiarygodnych, ponieważ z tego względu że każdy, nawet niedoświadczona osoba, może wstawiać newsy, informacje mogą być niedokładne. Jednak jest to także najmniej upolityczniony środek przekazu, jaki obecnie człowiek zdołał wymyślić, więc jest to kolejny stopień, jaki pokonała cywilizacja.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Anonimowość w sieci

10 grudnia 2009 | Rodzaje

62Formułując dane zdanie lub wypowiedz w jakim języku mamy pole przestrzeni w której one funkcjonują. Gdy na przykład powiem: „Mam 27 lat.” wypowiedź ta dotyczy odbiorców takich, a takich; działa w określonym czasie. W przypadku funkcjonowania nowych środków przekazu informacji zmieniła się przestrzeń dokonywanych wpisów. Tutaj nie ma kartek papieru, jednego stałego czasu odbioru, stałej i określonej grupy odbiorców. Właściwie istnieje problem z definiowaniem Internetu jako przestrzeni. Wiemy, iż istnieje on i przekonanie takie funkcjonuje w naszej świadomości. Jednak gdybyśmy będziemy chcieli dotknąć, posmakować, zbić Internet nie zrobimy tego. Twórcy Internetu sprezentowali nam nowy wymiar rzeczywistości, przestrzeni tzw. wirtualnej. Właściwie powstał nowy świat, który rządzi się własnymi prawami i w miarę możliwości funkcjonuje z dala od świata rzeczywistego. Wobec tego wypowiedz dokonana na blogach internetowych będzie funkcjonować w przestrzeni wirtualnej z przekładnią na życie rzeczywiste. Dzisiejsza filozofia języka jeszcze nie potrafi określić przestrzeni takiej wypowiedzi. Ważne dla nas jest to, iż oba światy tworzą w pewnym stopniu system naczyń połączonych, tzn. wzajemnie wpływają. Równocześnie funkcjonowanie w sieci związane jest z swoistym rozumieniem czasu. W socjologii i filozofii przyjęło się stosować określenie „Jeztzeit” Zygmunta Baumana. Uważał on, iż w rzeczywistości postmodernistycznej czas jest postrzegany jako ciąg pewnych epizodów. Dla ludzi najważniejsza jest chwila obecna, nie istnieje przyszłość, przeszłość. Chwila taka może trwać i trwać. Tak jak w Internecie. W sieci liczą się jedynie nasze działania i reakcje innych na nasze prace. Na przykład odpowiedź na maila można czekać tydzień, dla użytkownika będzie to jednak chwila obecna. Wobec tego prowadzenie blogów wymaga z mierzeniem się z wymogami innej przestrzeni i innego pojęcia czasu.

Każdy użytkownik sieci ma do czynienia z iluzoryczną anonimowością. Z technicznego punktu widzenia nadawca określonego komunikatu jest do wykrycia przez specjalistę. Wystarczy jedynie określenie numeru komputera z którego dokonywane są wpisy. Na jego postawie można odnaleźć numer PESEL… Oprócz możliwości technologicznych mamy sposobności do określenia osób pod względem psychologicznym, mentalnosciowym. Każda najbardziej zmyślona historia funkcjonująca w przestrzeni internetowej będzie posiadać strzępki własnej historii życiowej. Oprócz tego mamy do czynienia z sposobem wyrażania się, formowania myśli i odnoszenia się do pewnych rodzaju rzeczywistości w życiu realnym. Budowanie nowych osobowości nie jest możliwe bez możliwości w oparciu o własne doświadczenia. Wobec tego w większości blogów mających na celu prezentowania stanów własnej duchowości i opowiadania o codzienności mamy do czynienia z utratą własnego JA. Jest ona iluzoryczna, ponieważ próba podrasowania swego życia jest niemożliwa. Z drugiej strony osoba prowadząca blog ma zamiar pozostania w cieniu swego nicku. Osoby czytające i komentujące wpisy nie powinny wiedzieć kto i gdzie prowadzi wpisy. Tylko, że istnieje możliwość domyślnego określenia autora w świecie rzeczywistym. Powodem tego jest brak możliwości odrzucenia własnych cech, sposobu wypowiadania się, pewnego rodzaju przeżyć, które mogą być znane szerszemu ogółowi.

Tagi: , , , , , , , ,

Media internetowe a prawo

7 grudnia 2009 | Etyka, Rodzaje

8Media dzisiaj łączą się w jedną całość. Kiedyś można było rzec, że się uzupełniają, ale dzisiaj dzięki sieci internetowej to stwierdzenie jest raczej nieaktualne, a to dlatego, bo internet dzisiaj tworzy oddzielny, autonomiczny organizm, który żyje własnym życiem i jeśli chodzi o panujące w nim zasady jest właściwie nie do zatrzymania. Jest jak Dziki Zachód, gdzie wszystko wolno, nawet jeżeli robione jest coś w pełni nielegalnie – zawiłe meandry prawa konstytucyjnego nie pozwalają w pełni kontrolować tego, co się tam dzieje. Choćby kwestia piractwa komputerowego – to jest sprawa właściwie nie do zatrzymania. Radio, telewizja i prasa przy internecie wydają się mieć archaiczne zastosowanie, ponieważ możemy je tylko odbierać, a w internecie możemy żywo uczestniczyć we wszystkim, co tam się dzieje. Pytanie tylko, czy to dobrze, czy źle?

Jak bardzo media i ich przedstawiciele naginają prawa? To ciężkie pytanie, poniewa prawda jest taka, że robią to dość często. Fakt, że czasami są to błahe sprawy, dotyczące tylko niewielkich konfliktów kilku przepisów prawnych, ale nie umniejszają wagi tego problemu. Media powinny zdobywać informację i siać pokój na całym świecie, ale bez pewnych nielegalnych sztuczek wielu dziennikarzy nie zdołałoby przynieść widowni tego, co ludzie musieli po prostu zobaczyć. Często łamanie prawa przez przedstawicieli mediów wynika z faktu, iż zwyczajnymi, legalnymi momentami nie są w stanie zdobyć pewnych informacji. Ale, co za tym idzie, łamią prawo dla dobrej sprawy pokazują, jak inni łamią prawo, w o wiele gorszy sposób, szkodząc ludziom i czasami sobie. Dlatego jest to delikatna kwestia, bardzo często nie dająca jednoznacznej odpowiedzi – czy media powinny działać tylko legalnie? Granica między odpowiedziami jest bardzo cienka.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Internetowe media

15 listopada 2009 | Rodzaje

32Sukces blogów polega na tym, iż w sposób tani i niezależny przekazują informacje. Jedenastego września 2001 miał największy zamach terrorystyczny w dziejach ludzkości. W dwie wierze w Word Trade Center uderzyły dwa porwane samoloty. Podjęcie odpowiedniej akcji ratunkowej wykluczyło prawidłowe działanie stacji dziennikarskich. Być może miała miejsce cenzura nakazana przez rząd Stanów Zjednoczonych. Pierwszymi wzmiankami o zamachu były odpowiednie wzmianki na blogach internetowych. Wielu nowojorskich blogerów donosiło o tym co się stało i działo w mieście. Okazało się wówczas, iż blogi mogą przekazywać informacje szybko i w sposób bezpośredni. Jednak największy sukces blogerów był w czasie trwania afery Rathergate. Wybuchła ona w czasie trwania kampanii wyborczej na stanowisko prezydenta USA w 2004 roku. Polityczni blogerzy wykazali, iż znany dziennikarz amerykańskiej stacji CBS dokonał fałszowania dowodów, na których opierał swoje doniesienia. Raban podniesiony przez blogrów dotarł do tradycyjnych środków przekazu. Stacja telewizyjna została zmuszona do przeproszenia swoich odbiorców. W ten sposób okazało się, iż szybka i niezależna informacja przekazana przy pomocy blogów jest ważna w kształtowaniu opinii publicznej. To była prawdziwa rewolucja. W Polsce blogerzy skompromitowali dziennikarkę Elizę Michalik. Piszącą bloga na Niezależnym Forum Publicystów Salon24.pl oskarżono o plagiat. Blogerzy dokonali porównania fragmentów wypowiedzi dziennikarki z cytatami książki. W ten sposób ujawniona zakazaną praktykę kopiowania cudzego dorobku intelektualnego.

Nasze babki i dziadkowie prowadziły dzienniki lub spisywali wspomnienia. W większości przypadków były one przeznaczone do szuflady. Pisanie blogów może przybierać charakter pamiętnikopisarstwa, lecz ma jedną zasadniczą cechę, która będzie różnić nową formę wypowiedzi od tradycyjnej. Jest nią dostępność. Blogi nie są zapiskami prywatnymi, są one przeznaczone dla ogółu. Blog może zaspokajać różne potrzeby człowieka. Pomijając blogi prowadzone przez firmy i polityków w celach komercyjnych dotyczyć będą psychiki człowieka. Za główną prowadzenia blogów uważa się potrzebę gratyfikacji i gloryfikacji własnego ego, poszerzania strefy samorealizacji, manifestowania buntu lub wykazania swojej manifestacji przeciwko uniformizacji społeczeństwa. Z drugiej strony prowadzenie bloga może wykazywać chęć przynależności do określonej grupy społecznej. Uważa się powszechnie, iż w prowadzenie blogów najważniejsze jest zamanifestowanie swoich uczuć i poglądów. Taka forma wyrazu daleka jest od pamiętników i dzienników. Dużą rolę odgrywa internetowy ekshibicjonizm. Wszelkie notatki, zapiski (posty) są czytane przez setki użytkowników blogów. Okazywanie uczuć lub własnych poglądów w ten sposób stało się upublicznione. Jeżeli dana osoba prowadzi zapiski z życia intymnego lub erotycznego, to wówczas mamy do czynienia z moralnym obnażaniem się przed osobami obcymi. Komfort takiego sposobu wypowiedzi uzyskuje się dzięki iluzorycznej anonimowości.

Tagi: , , , , , , , ,

O stronie

Ostatnimi czasy bardzo popularne w internecie są tak zwane portale. Są to serwisy informacyjne o zróżnicowanej tematyce. Celują w szerokie spektrum odbiorców, dlatego ich tematyka jest zazwyczaj bardzo rozległa - od polityki, poprzez hobby, pasje, kulturę, sztukę, film, książkę, aż po tematy erotyczne kończąc. Pierwsze tego typu serwisy internetowe zaczęły pojawiać się w okolicy roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziestiątego siódmego, kiedy to liczba zarejestrowanych serwerów sięgała prawie dwudziestu milionów. We wczesnych fazach rozwoju portale nie obfitowały w zbyt wielką ilość opcji - jedne posiadały rozległe forum, inne specjalizowały się w informacjach, jeszcze inne zgromadzały na swoich serwerach wszystkich, którzy lubili czatować. Wpadnięto na myśl, iż najlepsze portale będą takie, w których będzie można skorzystać ze wszystkich dóbr, jakie udostępniają możliwości internetu. I zaczęło się. Zwykłe wyszukiwarki internetowe poczęły zmieniać się w wielkie portale, gdzie można było zrobić wszystko. Można było założyć konto internetowe, uczestniczyć w dyskusji na forum publicznym, założyć własną grupę dyskusyjną. Każdy zarejestrowany użytkownik, z własnym kontem pocztowym w danym portalu, ma zazwyczaj dodatkowe opcje, jakich nie posiadają użytkownicy. Do najpopularniejszych polskich tego typu portali należą Onet.pl, Wirtualna Polska - to jest najstarszy polski portal i pierwszy, Interia.pl oraz o2.pl. Do najpopularniejszych polskich serwisów tego typu należą Yahoo, AOL oraz Seznam.cz. Kwestią sporną jest, czy google.com jest tego typu portalem, podobnie jak i Wikipedia czy inna znana tego typu korporacja. Jednak pewniakiem jest, iż znaczenie portal społeczny czy serwis społecznościowy to internetowa grupa ludzi, którzy spotykają się w określonym celu lub mają te same priorytety i właśnie wiele stron WWW, które nie miało statusu portalu społecznego, z całą pewnością mogą go mieć teraz. Dlaczego tak jest? Ponieważ wokół nich narosło tyle zainteresowania, ludzie tak ze sobą zaczęli dyskutować na jego forach, że urosłoto do statusu grona społecznego. Warto zauważyć, że w internecie występuje coraz więcej różnych stron, z góry skupione na takich serwisach. Nazywane są serwisami społecznościowymi, co znaczy tyle, że skupiają wokół siebie ludzi zainteresowanych jednym, konkretnym tematem. Może to być temat rozrywkowy czy każdy inny, ważne jedynie, by skupiał jakieś grono społeczne. W Polsce najlepszym przykładem takiego serwisu jest nasza-klasa.pl. Reklama: strony www gdansk pozycjonowanie stron grupowe zakupy Obsługa marketingowa i strony www - agencja reklamowa Poznań to najlepszy wybór dla twojej firmy oferty handlowe strony www gdynia