Prasa męska i dla nastolatków
30 grudnia 2009 | Rodzaje
Istnieje wiele gazet dla dziewczyn i chłopaków oraz dla obu płci jednocześnie. Gazety dla nastolatków typu „BRAVO” nie są może najlepszym typem czasopisma dla młodych ludzi. Cóż można zrobić. Panuje wolność wyboru i wiele dziewczyn i chłopaków kupuje tego typu gazety. Znajdują się w nich porady dla nastolatków dotyczące szkoły, pierwszych miłości, problemów sercowych, mody itp. Niektóre gazety dla młodzieży nastawione są bardziej na naukę. Przykładem jest gazeta „Cogito” gdzie wszyscy licealiści i uczniowie techników jak i gimnazjów znajdą coś dla siebie. Porady jak przygotowywać się do matury, jak się uczyć, jak napisać wypracowanie. Takie gazety też mają swoją klientelę. Inne gazety nastawione są na rozrywkę. Prezentują one treści o muzyce, filmach, rozrywce, zabawie, problemach i ważnych dla młodych wydarzeniach jak koncerty i imprezy. Młodzi mogą dowiedzieć się ciekawych informacji dla siebie z takich gazet oraz dzielić się nimi z innymi. Na podstawie takich gazet młodzi ludzie często wybierają swoje ubrania, czy decydują się słuchać takiej a nie innej muzyki. Nie jest to do końca dobry wzorzec we wszystkich sprawach, ale wybór idola nie jest najważniejszy. W innych bardziej życiowych sprawach nastolatkowe powinni radzić się rodziców lub zaufanej osoby, a nie redakcji gazety młodzieżowej.
Panowie zostali docenieni nieco później niż kobiety, ale także doczekali się swoich pism. Prasa skierowana wyłącznie do mężczyzn w Polsce to jeszcze stosunkowa nowość. Wydawnictwa dopiero kilka lat temu wypuściły na rynek pierwsze gazety dla panów. Takie gazety pełne są opisów i porad dotyczących męskiego życia i męskich zajęć. Nie brakuje męskiej mody. Gazety prezentują propozycje ubrań dla panów w zależności od pory roku i zasobności portfela, ale wiadomo, że ubodzy nie kupują takich magazynów. Takie magazyny poruszają też męskie hobby jakimi są często motoryzacja. Ważną dziedziną jest też sport. Bardzo dużo w takich gazetach jest też nowinek technicznych i gadżetów. Znajdziemy tam prezentacje najnowszych telefonów komórkowych, aparatów cyfrowych, komputerów osobistych, zegarków i innych rzeczy. Wiadomo, że mężczyźni są większymi kolekcjonerami gadżetów. Mężczyźni często kupują takie „zabawki” choć czasami nie są im prawie wcale przydatne. Wykorzystują to producenci i umieszczają w swoich magazynach zyskowne reklamy takich właśnie produktów. Wiele jest także reklam nowych modeli samochodów. Rynek motoryzacyjny w większości skierowany jest właśnie do mężczyzn. Wszyscy mężczyźni jednak na pewno są zadowoleni, że prasa doceniła także ich. Na sto procent mężczyźni zasługują na takie wyróżnienie, a ktoś spostrzegł, że można na tym zrobić biznes.
Anonimowość w sieci
10 grudnia 2009 | Rodzaje
Formułując dane zdanie lub wypowiedz w jakim języku mamy pole przestrzeni w której one funkcjonują. Gdy na przykład powiem: „Mam 27 lat.” wypowiedź ta dotyczy odbiorców takich, a takich; działa w określonym czasie. W przypadku funkcjonowania nowych środków przekazu informacji zmieniła się przestrzeń dokonywanych wpisów. Tutaj nie ma kartek papieru, jednego stałego czasu odbioru, stałej i określonej grupy odbiorców. Właściwie istnieje problem z definiowaniem Internetu jako przestrzeni. Wiemy, iż istnieje on i przekonanie takie funkcjonuje w naszej świadomości. Jednak gdybyśmy będziemy chcieli dotknąć, posmakować, zbić Internet nie zrobimy tego. Twórcy Internetu sprezentowali nam nowy wymiar rzeczywistości, przestrzeni tzw. wirtualnej. Właściwie powstał nowy świat, który rządzi się własnymi prawami i w miarę możliwości funkcjonuje z dala od świata rzeczywistego. Wobec tego wypowiedz dokonana na blogach internetowych będzie funkcjonować w przestrzeni wirtualnej z przekładnią na życie rzeczywiste. Dzisiejsza filozofia języka jeszcze nie potrafi określić przestrzeni takiej wypowiedzi. Ważne dla nas jest to, iż oba światy tworzą w pewnym stopniu system naczyń połączonych, tzn. wzajemnie wpływają. Równocześnie funkcjonowanie w sieci związane jest z swoistym rozumieniem czasu. W socjologii i filozofii przyjęło się stosować określenie „Jeztzeit” Zygmunta Baumana. Uważał on, iż w rzeczywistości postmodernistycznej czas jest postrzegany jako ciąg pewnych epizodów. Dla ludzi najważniejsza jest chwila obecna, nie istnieje przyszłość, przeszłość. Chwila taka może trwać i trwać. Tak jak w Internecie. W sieci liczą się jedynie nasze działania i reakcje innych na nasze prace. Na przykład odpowiedź na maila można czekać tydzień, dla użytkownika będzie to jednak chwila obecna. Wobec tego prowadzenie blogów wymaga z mierzeniem się z wymogami innej przestrzeni i innego pojęcia czasu.
Każdy użytkownik sieci ma do czynienia z iluzoryczną anonimowością. Z technicznego punktu widzenia nadawca określonego komunikatu jest do wykrycia przez specjalistę. Wystarczy jedynie określenie numeru komputera z którego dokonywane są wpisy. Na jego postawie można odnaleźć numer PESEL… Oprócz możliwości technologicznych mamy sposobności do określenia osób pod względem psychologicznym, mentalnosciowym. Każda najbardziej zmyślona historia funkcjonująca w przestrzeni internetowej będzie posiadać strzępki własnej historii życiowej. Oprócz tego mamy do czynienia z sposobem wyrażania się, formowania myśli i odnoszenia się do pewnych rodzaju rzeczywistości w życiu realnym. Budowanie nowych osobowości nie jest możliwe bez możliwości w oparciu o własne doświadczenia. Wobec tego w większości blogów mających na celu prezentowania stanów własnej duchowości i opowiadania o codzienności mamy do czynienia z utratą własnego JA. Jest ona iluzoryczna, ponieważ próba podrasowania swego życia jest niemożliwa. Z drugiej strony osoba prowadząca blog ma zamiar pozostania w cieniu swego nicku. Osoby czytające i komentujące wpisy nie powinny wiedzieć kto i gdzie prowadzi wpisy. Tylko, że istnieje możliwość domyślnego określenia autora w świecie rzeczywistym. Powodem tego jest brak możliwości odrzucenia własnych cech, sposobu wypowiadania się, pewnego rodzaju przeżyć, które mogą być znane szerszemu ogółowi.
Media internetowe a prawo
7 grudnia 2009 | Etyka, Rodzaje
Media dzisiaj łączą się w jedną całość. Kiedyś można było rzec, że się uzupełniają, ale dzisiaj dzięki sieci internetowej to stwierdzenie jest raczej nieaktualne, a to dlatego, bo internet dzisiaj tworzy oddzielny, autonomiczny organizm, który żyje własnym życiem i jeśli chodzi o panujące w nim zasady jest właściwie nie do zatrzymania. Jest jak Dziki Zachód, gdzie wszystko wolno, nawet jeżeli robione jest coś w pełni nielegalnie – zawiłe meandry prawa konstytucyjnego nie pozwalają w pełni kontrolować tego, co się tam dzieje. Choćby kwestia piractwa komputerowego – to jest sprawa właściwie nie do zatrzymania. Radio, telewizja i prasa przy internecie wydają się mieć archaiczne zastosowanie, ponieważ możemy je tylko odbierać, a w internecie możemy żywo uczestniczyć we wszystkim, co tam się dzieje. Pytanie tylko, czy to dobrze, czy źle?
Jak bardzo media i ich przedstawiciele naginają prawa? To ciężkie pytanie, poniewa prawda jest taka, że robią to dość często. Fakt, że czasami są to błahe sprawy, dotyczące tylko niewielkich konfliktów kilku przepisów prawnych, ale nie umniejszają wagi tego problemu. Media powinny zdobywać informację i siać pokój na całym świecie, ale bez pewnych nielegalnych sztuczek wielu dziennikarzy nie zdołałoby przynieść widowni tego, co ludzie musieli po prostu zobaczyć. Często łamanie prawa przez przedstawicieli mediów wynika z faktu, iż zwyczajnymi, legalnymi momentami nie są w stanie zdobyć pewnych informacji. Ale, co za tym idzie, łamią prawo dla dobrej sprawy pokazują, jak inni łamią prawo, w o wiele gorszy sposób, szkodząc ludziom i czasami sobie. Dlatego jest to delikatna kwestia, bardzo często nie dająca jednoznacznej odpowiedzi – czy media powinny działać tylko legalnie? Granica między odpowiedziami jest bardzo cienka.
Internetowe media
15 listopada 2009 | Rodzaje
Sukces blogów polega na tym, iż w sposób tani i niezależny przekazują informacje. Jedenastego września 2001 miał największy zamach terrorystyczny w dziejach ludzkości. W dwie wierze w Word Trade Center uderzyły dwa porwane samoloty. Podjęcie odpowiedniej akcji ratunkowej wykluczyło prawidłowe działanie stacji dziennikarskich. Być może miała miejsce cenzura nakazana przez rząd Stanów Zjednoczonych. Pierwszymi wzmiankami o zamachu były odpowiednie wzmianki na blogach internetowych. Wielu nowojorskich blogerów donosiło o tym co się stało i działo w mieście. Okazało się wówczas, iż blogi mogą przekazywać informacje szybko i w sposób bezpośredni. Jednak największy sukces blogerów był w czasie trwania afery Rathergate. Wybuchła ona w czasie trwania kampanii wyborczej na stanowisko prezydenta USA w 2004 roku. Polityczni blogerzy wykazali, iż znany dziennikarz amerykańskiej stacji CBS dokonał fałszowania dowodów, na których opierał swoje doniesienia. Raban podniesiony przez blogrów dotarł do tradycyjnych środków przekazu. Stacja telewizyjna została zmuszona do przeproszenia swoich odbiorców. W ten sposób okazało się, iż szybka i niezależna informacja przekazana przy pomocy blogów jest ważna w kształtowaniu opinii publicznej. To była prawdziwa rewolucja. W Polsce blogerzy skompromitowali dziennikarkę Elizę Michalik. Piszącą bloga na Niezależnym Forum Publicystów Salon24.pl oskarżono o plagiat. Blogerzy dokonali porównania fragmentów wypowiedzi dziennikarki z cytatami książki. W ten sposób ujawniona zakazaną praktykę kopiowania cudzego dorobku intelektualnego.
Nasze babki i dziadkowie prowadziły dzienniki lub spisywali wspomnienia. W większości przypadków były one przeznaczone do szuflady. Pisanie blogów może przybierać charakter pamiętnikopisarstwa, lecz ma jedną zasadniczą cechę, która będzie różnić nową formę wypowiedzi od tradycyjnej. Jest nią dostępność. Blogi nie są zapiskami prywatnymi, są one przeznaczone dla ogółu. Blog może zaspokajać różne potrzeby człowieka. Pomijając blogi prowadzone przez firmy i polityków w celach komercyjnych dotyczyć będą psychiki człowieka. Za główną prowadzenia blogów uważa się potrzebę gratyfikacji i gloryfikacji własnego ego, poszerzania strefy samorealizacji, manifestowania buntu lub wykazania swojej manifestacji przeciwko uniformizacji społeczeństwa. Z drugiej strony prowadzenie bloga może wykazywać chęć przynależności do określonej grupy społecznej. Uważa się powszechnie, iż w prowadzenie blogów najważniejsze jest zamanifestowanie swoich uczuć i poglądów. Taka forma wyrazu daleka jest od pamiętników i dzienników. Dużą rolę odgrywa internetowy ekshibicjonizm. Wszelkie notatki, zapiski (posty) są czytane przez setki użytkowników blogów. Okazywanie uczuć lub własnych poglądów w ten sposób stało się upublicznione. Jeżeli dana osoba prowadzi zapiski z życia intymnego lub erotycznego, to wówczas mamy do czynienia z moralnym obnażaniem się przed osobami obcymi. Komfort takiego sposobu wypowiedzi uzyskuje się dzięki iluzorycznej anonimowości.
Rozwój mediów
4 listopada 2009 | Rodzaje
W osiemnastym wieku rozpoczęto prace nad maszynami parowymi. Początkowo miały służyć do napędzania pomp w kopalniach. W drugiej połowie XIX wieku maszyny parowe były powszechnie stosowane w przemyśle, komunikacji i produkcji rzemieślniczej. Wynalazek maszyn parowych i ich upowszechnienie zmienił obraz społeczeństwa. Podobna rewolucja dokonuje się w oparciu o rozwój technik internetowych. Dzięki zastosowaniu Internetu w firmach i mieszkaniach prywatnych dokonuje się powolna, lecz systematyczna zmiana w życiu społeczeństw. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technik możemy dokonywać zakupów, coraz częściej korzystamy z usług kont bankowych online, rozmawiamy z osobami znajdującymi się setki kilometry od nas etc. etc. Brak cenzury i w coraz bardziej powszechny dostęp do Internetu może doprowadzić do powstania alternatywnych mediów, prasy i wymiany informacji, które będą tworzone przez zwykłych ludzi. Wykorzystanie nowych technik do kreowania sylwetki wykorzystał w czasie kampanii wyborczej obecny prezydent USA Barak Obama. Do jednych ważniejszych narzędzi internetowych należy blog. Trudno zbudować definicję tego narzędzia. Sam termin „blog” sam w sobie nic nie oznacza. Nazwa jest owocem ściągnięciem dwóch angielskich wyrazów „web” i „log”; „web” oznacza „pajęczynę” pozostającą w sieci; „log” oznacza w języku angielskim „dziennik”, „pamiętnik” lub „dziennik okrętowy”. Blogi stały się miejscami wymiany uczuć, opini i informacji, które mogą być kształtowane przez zwykłych użytkowników.
W naszych słownikach czynnych funkcjonuje termin blog. Problem związany z funkcjonowaniem różnych terminów w tym słowniku polega na braku jednoznacznej, naukowej definicji używanych wyrażeń. Do jednych z takich należy „blog”. Za najprostszym sposobem określenia desygnatu tej nazwy możemy uznać internetowy dziennik, internetowy pamiętnik. Jednak definicja ta nie opisuje w całości powstałego zagadnienia. Wynika ta z ciągłej ewolucji tego pojęcia. Bardziej wyczerpującym zagadnie definicja może przedstawiać się w sposób następujący: Blog jest to pewna wirtualna przestrzeń, samodzielnie administrowana, zawierająca różne treści, które pojawiają się w porządku chronologicznym, od wydarzenia najnowszego aż do najstarszego, oraz te, które są przechowywane w archiwum. Treści te mogą być wzbogacane przez połączenia do innych blogów, stron internetowych (tzw. linki). W zasadzie uważa się, iż blog jest nośnikiem informacji, który przybiera formę wypowiedzi indywidualnych, prostych i skierowanych do szerokich mas odbiorców. Dobry blog powinien składać się z następujących elementów: 1/ informacyjnego – czyli przekaz treści skierowanych do ogółu; 2/ zbieranie opinii na temat opublikowanej treści; 3/ relacje pomiędzy czytelnikami a twórczą treści; 4/ zarządzanie wiedzą – czyli udostępnianie właściwych informacji, właściwym ludziom o właściwym czasie.
O stronie
Ostatnimi czasy bardzo popularne w internecie są tak zwane portale. Są to serwisy informacyjne o zróżnicowanej tematyce. Celują w szerokie spektrum odbiorców, dlatego ich tematyka jest zazwyczaj bardzo rozległa - od polityki, poprzez hobby, pasje, kulturę, sztukę, film, książkę, aż po tematy erotyczne kończąc. Pierwsze tego typu serwisy internetowe zaczęły pojawiać się w okolicy roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziestiątego siódmego, kiedy to liczba zarejestrowanych serwerów sięgała prawie dwudziestu milionów. We wczesnych fazach rozwoju portale nie obfitowały w zbyt wielką ilość opcji - jedne posiadały rozległe forum, inne specjalizowały się w informacjach, jeszcze inne zgromadzały na swoich serwerach wszystkich, którzy lubili czatować. Wpadnięto na myśl, iż najlepsze portale będą takie, w których będzie można skorzystać ze wszystkich dóbr, jakie udostępniają możliwości internetu. I zaczęło się. Zwykłe wyszukiwarki internetowe poczęły zmieniać się w wielkie portale, gdzie można było zrobić wszystko. Można było założyć konto internetowe, uczestniczyć w dyskusji na forum publicznym, założyć własną grupę dyskusyjną. Każdy zarejestrowany użytkownik, z własnym kontem pocztowym w danym portalu, ma zazwyczaj dodatkowe opcje, jakich nie posiadają użytkownicy. Do najpopularniejszych polskich tego typu portali należą Onet.pl, Wirtualna Polska - to jest najstarszy polski portal i pierwszy, Interia.pl oraz o2.pl. Do najpopularniejszych polskich serwisów tego typu należą Yahoo, AOL oraz Seznam.cz. Kwestią sporną jest, czy google.com jest tego typu portalem, podobnie jak i Wikipedia czy inna znana tego typu korporacja. Jednak pewniakiem jest, iż znaczenie portal społeczny czy serwis społecznościowy to internetowa grupa ludzi, którzy spotykają się w określonym celu lub mają te same priorytety i właśnie wiele stron WWW, które nie miało statusu portalu społecznego, z całą pewnością mogą go mieć teraz. Dlaczego tak jest? Ponieważ wokół nich narosło tyle zainteresowania, ludzie tak ze sobą zaczęli dyskutować na jego forach, że urosłoto do statusu grona społecznego. Warto zauważyć, że w internecie występuje coraz więcej różnych stron, z góry skupione na takich serwisach. Nazywane są serwisami społecznościowymi, co znaczy tyle, że skupiają wokół siebie ludzi zainteresowanych jednym, konkretnym tematem. Może to być temat rozrywkowy czy każdy inny, ważne jedynie, by skupiał jakieś grono społeczne. W Polsce najlepszym przykładem takiego serwisu jest nasza-klasa.pl. Reklama: